A oto ręka mistrza?
Nasza E.Raj dała radę ? Egzemplarze przedsprzedażowe już do Was pędzą, choć, hm…… nasz łysolek coś tam o bolącym od noszenia kręgosłupie mamrocze?? Do premiery zostały już tylko 3 dni, ale autorka podpisała kilka książek na zapas – spóźnialscy mają jescze szansę na „Pożercę” z autografem? Z kolejnych dobrych wieści – jeszcze w tym miesiącu…
