#detyna

  • Podpisywanie zakończone?

    Ach, coż to były za emocje? Po wielu godzinach nasz Krzysiu skończył podpisywać dla Was książki i nawet udało mu sie dojść do siebie? Jesteśmy z Was (ogromnego grona czytelników, dzięki któremu możemy się rozwijać) oraz z Krzysztofa (za stalowe dłonie) dumni, a przy okazji doszliśmy do wniosku, że następnym poważnym zakupem wydawnictwa będzie defiblyrator??…